Rehabilitacja

manu

dorehabilitacji.pl porady z fizjoterapii

wesprzyj kanał youtube dorehabilitacji.pl na zrzutka.pl

konsultacjafizjo

A A A

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

 Bóle głowy to temat bardzo poważny i rozległy. Przyczyny ich można szukać w zmianach neurologicznych, nowotworowych, krwionośnych (tętniak, żylak). Nie należy bagatelizować tego stanu i jak najszybciej skonsultować się z lekarzem oraz wykonać badania (np. MRI, TK). Jeśli jednak badania niczego nie wykazały można zastanowić się czy przyczyna nie jest w kręgosłupie szyjnym.

Udostępnij

 Fizjoterapia zajmuje się terapią bólów głowy – głównie j/w pochodzenia kręgowego (odcinek szyjny kręgosłupa). W tym przypadku prawidłowa diagnostyka fizjoterapeutyczna (nie mylić z diagnozą lekarską), dobór technik manualnych i odpowiednie ćwiczenia mogą znacząco pomóc w chorobie.
   

Główne przyczyny to:

  • zniesienie lordozy szyjnej co skutkuje powstaniem hiperkifozy w segmęcie C1 - C2

  • zaburzenie czynności (ruchomości) segmentu potylica - C1 – C2

  • dyskopatia (ucisk na korzeń nerwu, tętnice kręgowe)

 Objawy. Doprowadza to do wzrostu napięć m.in w mm krótkie prostowniki szyi, prostych głowy bocznych oraz mostkowo – obojczykowo – sutkowych. Efektem (objawy) tego są bóle głowy w rejonie potylicy, promieniowanie wzdłuż głowy dochodzące często do oczu (wrażenie parcia w oczach). Może być odczuwalne mrowienie na czubku głowy oraz ból w rejonie żuchwy. Dodatkowo występują objawy podobne do chorób laryngologicznych (drapanie w gardle, kaszel, czasami problem z przełykaniem itd).

Sposobem na ww problemy jest:

  • rozciąganie mm szyi

  • automobilizacja segmentu: potylica – C1 – C2

  • ćwiczenia retrakcji (cofania głowy w płaszczyźnie strzałkowej)

  • masaż poprzeczny rejonu objętego bólem

  • kinesiotaping

 Dokładne informacje jak wykonywać autoterapię znajdziecie w filmie poniżej. Zapraszam.

Uwaga – jeszcze raz przypominam o niebagatelizowaniu bólów głowy. Przed wykorzystaniem wiadomości z filmów należy skonsultować się z lekarzem.

   

{jcomments on}

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

 Niedotlenie mózgu związane z zatorem lub przerwaniem ciągłości naczynia krwionośnego to częsta i ciężka choroba. Efektem jest porażenie połowicze ciała (lewe lub prawe zależne od półkuli mózgu) charakteryzujące się paraliżem kończyny górnej i dolnej. Jest to stan bardzo trudny w leczeniu, a często nieodwracalny. Terapią zajmują się wykwalifikowani fizjoterapeuci w rehabilitacji neurologicznej. Wykorzystują w swojej pracy z pacjentem całą grupę metod i ćwiczeń ukierunkowanych na odbudowę połączenia między mózgiem a nerwami obwodowymi.

 W rehabilitacji jednym z najważniejszych celów jest, przywrócenie pracy dłoni (prostowanie palców) poprzez ćwiczenia na prostowniki palców. Dla pacjenta nie jest dużym problemem trzymać przedmiot, lecz otworzyć dłoń i go chwycić. Jest to najtrudniejsza rzecz w rehabilitacji neurologicznej po wylewie. Za sterowanie ruchami naszych dłoni odpowiada niezależny ośrodek w mózgu, który nie pokrywa się ośrodkiem odpowiedzialnym za pozostałe ruchy kończyny górnej. Głownymi ćwiczeniami na początku choroby to ćwiczenia bierne oraz czynno - bierne w zakresie na jaki pozwala stan pacjenta. Niestety nie są rozwiązaniem na dłuższą metę. Bardzo ważne jest aby jak najszybciej wprowadzić ćwiczenia oparte na odruchach neurologicznych i sensomotoryce. Są to bardzo specyficzne ćwiczenia wykonywane we współpracy z fizjoterapeutą. Niektóre z nich można robić także samemu lub z pomocą rodziny.

 

 

   
 
 

Pomoże nam w tym:

  • dysk sensomotoryczny

  • piłeczka typu jeżyk

  • kawałek materiału (ręcznik, serweta)

  • stabilne podłoże

 

Udostępnij

 

Dlaczego jest to ważne i jak należy ćwiczyć nie popełniając błędów uzupełniając pracę fizjoterapeuty - zobaczycie na filmie. Zapraszam do subskrypcji i udostępniania kanału.

 

 

 

 

 {jcomments on}

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

{jcomments off}

 W trakcie wizyty u lekarza, podczas zdiagnozowania dyskopatii, często słyszymy między innymi zaleceniami, informację na temat ćwiczeń tzw gorsetu mięśniowego. Jest to potocznie zwana grupa mięśni brzucha i pleców (nie mylić z stabilizatorami głębokimi), które mają na celu zabezpieczyć kręgosłup podczas ruchu.

Niby proste, ale ..... Problem leży w mechanizmach obronnych naszego organizmu. Każdy uraz (tu wypadnięcie dysku) doprowadza do zmian we wzorcu ruchowym. Wszystkie mięśnie, których ruch może nasilać uszkodzenie, zostają osłabione i porażone (hipotoniczne) zaś mięśnie których czynności zabezpieczą przed zaostrzeniem stanu zapalnego stają się hipertoniczne (wzmożone napięcie). Jest to bardzo logiczny mechanizm, który chce zabezpieczyć źródło urazu, poprzez unieruchomienie grup mięśniowych. Zjawisko to nosi nazwę: nocyceptywny somatomotoryczny efekt blokowania (wg Bruggera). Chory odczuwa ból i osłabienie w mm porażonych oraz nadmierną sztywność i napięcie w mm hipertonicznych. Dodatkowo w mięśniach nadmiernie naprężonych znajdują się miogelozy, które są źródłem opisanej reakcji nocyceptywnej, powodującej narastanie objawów. Tworzy się zamknięte koło.

   

Udostępnij

 Dyskopatia jako uraz podlega tym samym prawom. Dzięki zrozumieniu sytuacji można wytłumaczyć dlaczego nie da się wyćwiczyć tzw gorsetu mięśniowego. Dyskopatia powstaje, głównie poprzez przodopochylenie ciała. Dysk stale wypychany jest do tyłu,aż siły działające doprowadzą do rozerwania pierścienia włóknistego i przesunięcia się do tyłu jądra miażdżystego. Ruch pochylenia do przodu kontroluje w głównej mierze mięsień prosty brzucha . Zgodnie z reakcją nocyceptywną opisaną powyżej, mięsień ten zostanie porażony i osłabiony, aby osoba z dyskopatią nie wykonywała ruchu, który jej szkodzi. Jednocześnie następuje wzmożone napięcie mm. grzbietu, które ma dodatkowo przeciwdziałać przodopochyleniu. Sytuacja ta, utrzymywać się będzie tak długo, jak długo mamy wysunięty dysk. W tej sytuacji, każde ćwiczenia mm brzucha, bez wzgędu na ilość powtórzeń i intensywność nie dadzą żadnych efektów. Zwiększy się tylko ból i dyskomfort a organizm i tak zniweluje do punktu wyjścia siłe ćwiczonych mięśni.

  Ćwiczenia tzw. gorsetu mięśniowego powinno zatem rozpocząć się zaraz po pierwszych objawach powrotu jądra miażdżystego do centrum pierścienia lub (przy braku objawów bólowych) razem z terapią (np. McKenzie). Świadczyć o tym będzie objaw centralizacji (wg McKenzie) oraz ustępowanie objawów neurologicznych.

Przykładowe ćwiczenie. Połóż się na plecach,ugnij nogi w kolanach. Dłonie skrzyżuj na klatce piersiowej.

Dociskając odcinek L-S kręgosłupa, unieś głowę i łopatki. Utrzymuj przez kilka sekund. Poczujesz jak napina się m.prosty brzucha. Docisk odcinka L-S powoduje stabilizację kręgosłupa przez co reakcja nocyceptywna blokująca wzmacnianie siły mięśniowej ulega osłabieniu.

Artykuł wyłącznie informacyjno-poglądowy oparty na doświadczeniu autora, który jest fizjoterapeutą.Wszelkie wątpliwości należy skonsultować z lekarzem lub fizjoterapeutą.

Poniżej film wtemacie na kanale youtube. Zapraszam do subskrypcji i udostepniania.